Praska pora roku

Nie ma chyba drugiego miejsca w Warszawie, które wyglądałoby tak klimatycznie i niesamowicie w jesiennej aurze. Zarówno rozmigotanej słońcem oraz ciepłymi kolorami liści, przepięknie komponującymi się ze zgaszonymi, omszałymi barwami tutejszych kamienic, jak i chmurnej, deszczowej i wietrznej, podkreślającej wszechobecną tu atmosferę schyłku i upadłej świetności.

Co roku obiecuję sobie solennie uwiecznić na fotografiach jesiennego ducha Pragi, lecz wciąż coś staje temu na przeszkodzie. Może jeszcze zdążę… A na razie, zamiast praskich zaułków, pokażę zestaw z moją ulubioną spódnicą w roli głównej.

Bluzka z etnicznym motywem to całkiem świeży jeszcze łup lumpeksowy, podobnie jak zamotany na głowie szal. Niestety nie widać tego, ale na obu końcach oprócz kwiatów ma wydrukowany wzór szydełkowy. Musiał więc trafić do mojej szuflady. Całości dopełnia wykonana przez Bastet piękna i super praktyczna „zaturbaniona” torba.

A na koniec mała jesienna impresja…

maksi spódnica – India Market, %
bluzka, szal – lumpeks
sweterek – H&M, %
opaska – Parfois
naszyjnik, bransoletki – Shiva
kolczyki – Rossmann
pierścionek – Ganga
torebka – Bastet

Podobne wpisy

Tags: , , ,

Comments (10)

Trackback URL | Comments RSS Feed

  1. Antica napisał(a):

    Dziękuję. Bardzo mi miło. Zapraszam do ponownych odwiedzin. 🙂

  2. Monic napisał(a):

    Hej, super blog, urocza kreacja, bardzo oryginalna, lubie takie! plus melodyjka w tle jest bardzo fajna:)

  3. Antica napisał(a):

    A dziękuję, dziękuję. 🙂

  4. dzieckokwiatu napisał(a):

    Pięknie ci w pomarańczach 🙂

  5. Antica napisał(a):

    Dziękuję. 🙂 Ja też uwielbiam takie senne, zamglone poranki. Zawsze wtedy, biegnąc do pracy, żałuję, że nie mam przy sobie aparatu. No i te niesamowite, pachnące dymem praskie zmierzchy…

  6. świetna ta koszulka, taka energetyczna. wyglądasz cała jesiennie i aż szkoda czytając twój opis że ie mozna zobaczyć tej jesiennej Pragi twoimi oczami. musi byc piękna (ja bardzo lubię Poznań nad ranem, zwłaszcza jak z nad rzeki wstaje mgła)

  7. Antica napisał(a):

    Myślę, że to nie wina spódnicy, ale chyba jednak dość niefortunnego zestawienia z luźną bluzką i rozpiętym sweterkiem.

  8. Lawendowa Kraina napisał(a):

    Nie podoba mi się ta spódnica, niestety pogrubia Cię.

  9. Antica napisał(a):

    Dzięki. Nie omieszkam Cię wykorzystać. 😉 Pisząc o praskich fotkach, miałam na myśli również same pejzaże, bez mojej osoby na pierwszym planie. Po prostu chciałabym wrócić do fotografowania. Tylko ten brak czasu…. 🙁

  10. aga napisał(a):

    mówiłam ostatnio, że mogę Ci strzelić fotki, wiesz zawsze możemy się wzajemnie wspomagać:)

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *