Śnieg, śnieg, śnieg…

Filed in Kolor, Maxi sukienka, Orient, Torebka by on 01/04/2013 4 komentarze

Za oknem ciągle go przybywa. Jak gdyby nigdy nie miał przestać padać… W moim życiu też ostatnio porobiły się spore zaspy. Ominąć ich nie sposób, a odgarnianie zabierze pewnie trochę czasu. Więc na pocieszenie niech będzie debiutująca na blogu maksi sukienka, w intensywnych, wiosenno-letnich kolorach. I czarne wdzianko z asymetrycznymi połami.

Długo szukałam uniwersalnej alternatywy dla klasycznych sweterków. Nareszcie niedawno w jednym z nowych praskich lumpeksów udało mi się znaleźć ten delikatny i cudownie miękki ciuszek. A że zaprzyjaźniłam się z nim bardzo już od pierwszego włożenia, więc pewnie często będzie pojawiał się w moich stylizacjach.

maksi sukienka – Allegro
wdzianko, bluzka /H&M/ – lumpeks
naszyjnik – pasmanteria osiedlowa
szal/chustka, bransoletki, kolczyki – India Market
pierścionek – Six
torebka – lumpeks /5 zł/

Podobne wpisy

Tags: , , ,

Comments (4)

Trackback URL | Comments RSS Feed

  1. Antica pisze:

    Dziękuję. Na długie sukienki zimą mam swój sposób. Większość ma górę przeszywaną gumkami, więc zawijam kawałek rozkloszowanej części pod ostatnie rzędy gumek, tak, że kiecka jedzie w górę o kilka centymetrów, nie dochodząc do linii butów, a więc i śniegu. Pod kurtką zawinięcia nie widać i sukienka zostaje czysta. To półśrodek, ale na razie musi wystarczyć. Oby do wiosny! Tej prawdziwej…

  2. cudna sukienka. ale zastanawiam się czy nie brudzisz jej całej od dołu w tym śniegu – to główny powód dlaczego rzadko noszę maxi zimą. no, nie mogę się napatrzeć na jej wzory. latem będzie się prezentować jeszcze piękniej.

  3. Antica pisze:

    Dziękuję. Ja w podobnych kolorach przechodziłam prawie całą zimę. I jak na razie jeszcze wcale nie mam dosyć. Cienkie kiecki rzeczywiście muszą poczekać. Ale te średnie i nieco grubsze noszę już od jakiegoś czasu. A żeby było ciepło wkładam do nich bluzki, sweterki, grube rajstopy i getry. I jest w porządku. Ale, jak chyba wszyscy, czekam na prawdziwą wiosnę…

  4. Angua pisze:

    Piękne kolory ma ta sukienka. Ostatnio bardzo mi się podoba taka kolorystyka. A co do pogody, ostatnio tylko oglądam swoje kiecki i wzdycham „kiedy ja was zacznę nosić”… ech… nawet po domu ich nie wkładam, bo za zimno.

Pozostaw odpowiedź Antica Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *